Maryja przyszła na świat i żyła jedynie ze względu na Chrystusa. Towarzyszyła Mu przez całe życie, jak nikt z ludzi. Z tej ścisłej łączności z Chrystusem wypływają Jej przywileje, a wśród nich łaska Niepokalanego Poczęcia, czyli łaska całkowitej wolności od grzechu pierworodnego od chwili poczęcia.
Dwa fragmenty Piusa X, które mogą zainspirować nas do przemyśleń w dzisiejszą uroczystość Niepokalanego Poczęcia. Zapraszamy do ich lektury.
Najświętsza Panna nie tylko dała Jednorodzonemu Synowi Bożemu ciało ze Swej przeczystej krwi, by tak przysposobionym był Baranek ofiarny na zbawienie świata, lecz Jej także przypadło w udziale zadanie, by tego Baranka żywić i pielęgnować, a później zaprowadzić nawet na ołtarz ofiarny. Stąd powstała między Matką i Synem ta przedziwna łączność życia i Męki, iż do obojga zastosować można w równym stopniu słowa Proroka: „Życie Moje przeszło w boleści i lata Me we wzdychaniu.
Nikt tak nie zna Chrystusa, jak Jego Matka, a więc nikt nie może być lepszym przewodnikiem i mistrzem na drodze do poznania Chrystusa. Nikt także nie może stanowić silniejszej więzi między Chrystusem a ludzkością. (…) A więc jest naszą Matką. W jednym bowiem łonie najczystszej Matki Chrystus przyjął swoje ciało (fizyczne) i przyłączył sobie ciało duchowe utworzone z tych wszystkich, którzy mieli weń uwierzyć (…) A więc wszyscy, którzy jesteśmy w Chrystusie połączeni, którzy, jak mówi Apostoł (Ef 5, 30), jesteśmy członkami Jego ciała z łona Maryi, jako ciało, które tworzy całość z Głową. Stąd też w sposób duchowy – mistyczny – możemy zwać się synami Maryi, a Ona matką nas wszystkich.

0 komentarze:
Prześlij komentarz