Jeśli chcemy obrać Boga jako Ideał naszego życia, jeśli pragniemy postawić Go na pierwszym miejscu, to również pierwsze miejsce w naszym sercu musi zajmować Jego Słowo. Ono powinno być ponad wszystkim innym. Wobec Niego każda inna rzecz powinna stać się dla nas w pewnym sensie obojętna. Nic innego nie powinno mieć w naszym życiu większego znaczenia. Istotne jest, żeby żyć Słowem – tak pisała przed laty Chiara Lubicz, założycielka Ruchu Focolari.
Słowa te odnoszą się do każdego, kto chce uczynić Jezusa Panem swojego życia. Ale w sposób szczególny słowa te skierowane są do tych, którzy w swoim sercu odczytują głos Bożego powołania.
Nie da się dobrze odczytać woli Bożej bez wcześniejszego wsłuchania się w Słowo. Nie można rozeznać życiowej drogi bez konfrontacji z Ewangelią Jezusa Chrystusa. Jego Słowo rozprasza ciemności i jest lampą dla naszych stóp.
Rozpoczynamy dziś cykl spotkań z tymi, o których czytamy na kartach Ewangelii, a którzy dla rozeznających swoje powołanie mogą być nie tylko drogowskazami, ale przede wszystkim przewodnikami. W naszym poszukiwaniu woli Bożej towarzyszy nam dziś Maryja. To od Niej możemy nauczyć się najwięcej. To ona wypowiedziała te najpiękniejsze słowa, jakie człowiek może powiedzieć Bogu: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa. Tutaj zaczęły się tajemnice radości. Łatwo jest zgodzić się na Bożą wolę, kiedy jest ona radosna, przepełniona pokojem. Ale w przypadku Maryi na radości się nie skończy. Będą i tajemnice bolesne. I wtedy Maryja nie wycofa danego Bogu fiat. Na zawsze pozostanie wierna i odda się do Jego dyspozycji.
Może i Ty czujesz się powołany do wielkich tajemnic. Może - jak Maryja - przeżyłeś kiedyś swoje zwiastowanie i w radosnym uniesieniu oddałeś się do dyspozycji Bogu. A teraz szukasz, pragniesz potwierdzenia, przypieczętowania danej kiedyś odpowiedzi na Jego zaproszenie. Szukasz, ale przecież odpowiedź na Twoje wątpliwość masz w zasięgu ręki. Odpowiedź znajdziesz na kartach Ewangelii, kontemplując pełną pokory i zawierzenia postawę Maryi. Ona jest najlepszą Przewodniczką na drogach wiary i na ścieżkach powołania. Ona nie tylko mówi: Uczyńcie, cokolwiek wam powie, ale nade wszystko sama wypełnia Bożą wolę. Niech więc Ta, Którą w tym miesiącu szczególnie czcimy jako Matkę Różańca św., pomaga wszystkim wezwanym po imieniu w odważnym odpowiadaniu na głos powołania.
dk. Piotr Recki SP

0 komentarze:
Prześlij komentarz