- POMOC POWOŁANYM
- Jesteśmy zakonną ekipą - 3 pijarów i pijarka. Staramy się pomóc młodym ludziom w odkrywaniu ich życiowej drogi, którą proponuje Dobry Bóg. Jeżeli słyszysz głos Bożego powołania w swoim sercu jesteśmy do twojej dyspozycji. Proponujemy osobisty kontakt i duchowe prowadzenie.
Na bieżący miesiąc proponujemy słowa św. Augustyna:
Październik tradycyjny miesiąc maryjny z częstą modlitwą różańcową niech kieruje nasze westchnienia ku Matce Chrystusa. Oto cenna myśl Benedykta XVI, szczególnie dla tych, co czują się zagubieni:
Wrześniowa myśl niech będzie taka:
Panie, Boże mój, jedyna nadziejo moja, wysłuchaj mnie, abym nie uległ zmęczeniu i nie zaniechał poszukiwania Ciebie, ale bym zawsze gorliwie szukał oblicza Twego. Ty sam daj mi siły na poszukiwanie, Tyś bowiem pozwolił, abym Cię znalazł, Tyś mi dał nadzieję, że odnajdę Ciebie coraz więcej.
Październik tradycyjny miesiąc maryjny z częstą modlitwą różańcową niech kieruje nasze westchnienia ku Matce Chrystusa. Oto cenna myśl Benedykta XVI, szczególnie dla tych, co czują się zagubieni:
Maryja niejako użycza nam swojego serca i spojrzenia, byśmy kontemplowali życie Jej Syna, Jezusa Chrystusa.
Wrześniowa myśl niech będzie taka:
Naucz mnie czynić Twoją wolę, bo Ty jesteś moim Bogiem. Twój dobry duch niech mnie prowadzi po równej ziemi. Ps 143, 10
niedziela, 1 listopada 2009
wtorek, 20 października 2009
Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia, pisze o swojej słabości, o najważniejszym dniu życia.Święcenia kapłańskie otrzymałem w kaplicy Matki Bożej w bazylice katedralnej włocławskiej w roku 1924. Byłem święcony sam – 3 sierpnia. Moi koledzy otrzymali święcenia 29 czerwca, a ja w tym dniu poszedłem do szpitala. Była to jednak szczęśliwa okoliczność, gdyż dzięki temu mogłem otrzymać święcenia w kaplicy Matki Bożej. Gdy przyszedłem do katedry, stary zakrystian, pan Radomski, powiedział do mnie: „Proszę księdza, z takim zdrowiem to chyba raczej trzeba iść na cmentarz, a nie do święceń”. Tak się wszystko układało, że tylko miłosierne oczy Matki Najświętszej patrzyły na ten dziwny obrzęd, który miał wówczas miejsce. Byłem tak słaby, że wygodniej było mi leżeć krzyżem na ziemi, niż stać.
Stryszawa, 1 sierpnia 1965 r.
poniedziałek, 28 września 2009
Co powiedziałby Ojciec Święty każdemu kapłanowi, jeśli mogliby się spotkać? Według sekretarza Kongregacji ds. Duchowieństwa, ks. bpa Mauro Piacenzy, Benedykt XVI mówiłby o tożsamości.
poniedziałek, 31 sierpnia 2009
Co to jest przednowicjat?
W naszej wspólnocie zakonnej podczas wakacji ma miejsce przednowicjat. Jest to czas pierwszego etapu formacji. W tym roku do naszej wspólnoty dołączyło 9 kandydatów. Zobaczcie jak zagospodarowali ten piękny czas...
sobota, 22 sierpnia 2009
Pragnienia młodych duchownych

Na stronie Radia Watykańskiego została zamieszczona ciekawa informacja. Na pewno daje do myślenia:) Nie tylko młodym siostrom czy duchownym, ale przede wszystkim tym, którzy odkrywają w swoim sercu pragnienie służby.
http://www.radiovaticana.org/pol/Articolo.asp?c=309151
Młode pokolenie amerykańskiego duchowieństwa chce powrotu do tradycyjnych form życia wspólnego, modlitwy i ubioru. Opublikowane 11 sierpnia wyniki badań przeprowadzonych przez Center for Applied Research in the Apostolate przy uniwersytecie Georgetown ukazały oczekiwania młodych Amerykanów wobec życia zakonnego i kapłańskiego.
„Bardziej atrakcyjne staje się życie zakonne we wspólnocie, z chórowymi modlitwami, wspólnotową Eucharystią i liturgią godzin” – stwierdziła s. Mary Bendyna prowadząca badania. – Młodzi ludzie wydają się być bardziej przekonani do wierności Kościołowi i poszukują wspólnot, których członkowie noszą stroje zakonne”. Pokolenie wybierające drogę powołania zakonnego wyraźnie chce różnić się od poprzedników, którzy w latach posoborowych ściągnęli habity, wyprowadzili się z klasztorów, zdobywali tytuły naukowe, pracowali w nowych dla duchownych dziedzinach. Studium potwierdza, że tzw. zmodernizowane po Soborze Watykańskim II instytuty zakonne są mało atrakcyjne dla młodych ludzi.
„Bardziej atrakcyjne staje się życie zakonne we wspólnocie, z chórowymi modlitwami, wspólnotową Eucharystią i liturgią godzin” – stwierdziła s. Mary Bendyna prowadząca badania. – Młodzi ludzie wydają się być bardziej przekonani do wierności Kościołowi i poszukują wspólnot, których członkowie noszą stroje zakonne”. Pokolenie wybierające drogę powołania zakonnego wyraźnie chce różnić się od poprzedników, którzy w latach posoborowych ściągnęli habity, wyprowadzili się z klasztorów, zdobywali tytuły naukowe, pracowali w nowych dla duchownych dziedzinach. Studium potwierdza, że tzw. zmodernizowane po Soborze Watykańskim II instytuty zakonne są mało atrakcyjne dla młodych ludzi.
wtorek, 7 lipca 2009
Śluby wieczyste pijarki
Instytut Córek Maryi Sióstr Szkół Pobożnych (Siostry Pijarki) 5 lipca 2009 roku świętował uroczystość ślubów wieczystych s. Joanny Tajduś od Ducha Świętego. W kaplicy św. Józefa Kalasancjusza przy kościele Matki Bożej Ostrobramskiej w Krakowie s. Joanna złożyła swoje śluby wieczyste na ręce Matki Generalnej Diviny Garcia w obecności współsióstr, współbraci pijarów, rodziny i zaproszonych gości. Mszy św. przewodniczył o. Tomasz Jędruch SP, asystent o. Prowincjała Zakonu Pijarów ds. formacji.
W Instytucie Sióstr Pijarek, tak jak w Zakonie Pijarów, składa się cztery śluby. Trzy z nich wiążą się z radami ewangelicznymi, a czwarty, dodatkowy ślub, dotyczy szczególnej troski o wychowanie dzieci i młodzieży.
Siostrze neoprofesce życzymy wytrwałości w realizacji powołania i obfitości łask Ducha Świętego.


Siostrze neoprofesce życzymy wytrwałości w realizacji powołania i obfitości łask Ducha Świętego.



czwartek, 2 lipca 2009
Wymiary kapłańskiej misji

Oto fragmenty rozmowy Marcina Przeciszewskiego z JE ks. Abpem. Józefem Michalikiem.
Na czym polega istota misji kapłańskiej? W świecie, który przeżywa gwałtowne przemiany i narażony jest na intensywną laicyzację?
Gdy pytam kandydatów do kapłaństwa dlaczego wybierają tę drogę, z reguły słyszę: „Bóg i człowiek. Chcę służyć Bogu i pomagać ludziom na drodze do zbawienia”. To właśnie jest istotą kapłaństwa. Dobrze, że takie jej pojmowanie zakorzeniło się w prostym ludzie. Nasze kapłaństwo wynika z kapłaństwa Chrystusowego. Chrystus w pełni jest kapłanem: kiedy uwielbia Boga i zbawia świat. To są nierozłączne wymiary tej misji. Kapłaństwo to tożsamość, świadectwo, misja, posłanie. Utożsamienie się z Chrystusem i czynienie tego, co On chce realizować jako świadek Ojca, uwielbiający Go i zatroskany o każdego człowieka.
Jakie cechy powinny charakteryzować kapłana dziś? Jakie elementy posługi są najważniejsze?
Każdy kapłan powinien poważnie odpowiedzieć na pytania: Czy moje „ego” staje się „Ja Chrystusowym”? Czy we mnie stary człowiek umarł, a żyje we mnie Chrystus? To jest cel i ideał kapłana. Aby żył we mnie Chrystus - ja nie jestem ważny.
Na czym polega istota misji kapłańskiej? W świecie, który przeżywa gwałtowne przemiany i narażony jest na intensywną laicyzację?
Gdy pytam kandydatów do kapłaństwa dlaczego wybierają tę drogę, z reguły słyszę: „Bóg i człowiek. Chcę służyć Bogu i pomagać ludziom na drodze do zbawienia”. To właśnie jest istotą kapłaństwa. Dobrze, że takie jej pojmowanie zakorzeniło się w prostym ludzie. Nasze kapłaństwo wynika z kapłaństwa Chrystusowego. Chrystus w pełni jest kapłanem: kiedy uwielbia Boga i zbawia świat. To są nierozłączne wymiary tej misji. Kapłaństwo to tożsamość, świadectwo, misja, posłanie. Utożsamienie się z Chrystusem i czynienie tego, co On chce realizować jako świadek Ojca, uwielbiający Go i zatroskany o każdego człowieka.
Jakie cechy powinny charakteryzować kapłana dziś? Jakie elementy posługi są najważniejsze?
Każdy kapłan powinien poważnie odpowiedzieć na pytania: Czy moje „ego” staje się „Ja Chrystusowym”? Czy we mnie stary człowiek umarł, a żyje we mnie Chrystus? To jest cel i ideał kapłana. Aby żył we mnie Chrystus - ja nie jestem ważny.
wtorek, 30 czerwca 2009
Odejścia z kapłaństwa...
30 czerwca na sesji formacyjnej poświęconej problematyce rezygnacji z kapłaństwa i zycia zakonnego, która miała miejsce na krakowskim "Ignatianum", można było usłyszec wiele ciekawych myśli. Cennym był wykład Pana prof. Tadeusza Borkowskiego, socjologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zastanawiał się nad socjologicznymi uwarunkowaniami opuszczenia stanu kapłańskiego. Oto one:- utrata wiary;Pewnie wielu słuchaczom wykładu utkwiło w pamięci zdanie: Z jednej strony mamy więc swoiste „prężenie muskułów” ze strony księży, z drugiej zaś bezwzględną krytykę ze strony wiernych w sytuacjach kryzysu, słabości czy upadku. Dopiero kiedy to się zobaczy i zrozumie, chce się im pomóc, a nie krytykować.
- niedojżałość psychiczna;
- niemożność realizacji wartości ewangelicznych i ideałów, dla których młody człowiek decyduje się zostać księdzem;
- problemy z przeżywaniem własnej seksualności;
- brak umiejętności przywódczych;
- nieumiejętność przeżywania dysonansu mniędzy wolnością a posłuszeństwem;
- malejący prestiż.
Pan Profesor zauwazył, że najczęstszą przyczyną odejść z kapłaństwa i życia zakonnego jest trudna wiara, usiana wątpliwościami i chwilami rozpaczy.
wtorek, 23 czerwca 2009
Arcybiskup z Gdańska na Rok Kapłański
Sławoj Leszek Głódź, Arcybiskup Metropolita Gdański, na rozpoczęcie Roku Kapłańskiego w Archidiecezji GdańskiejMoże żaden z Was, Drodzy Kapłani, nie dostąpi takiej trudnej łaski – męczeństwa. Nikt z ludzi tego nie wie. Jednak każdy kapłan musi mieć świadomość, że podejmując wezwanie Jezusa – „Pójdź za mną” – podpisuje kartę in blanco, którą Bóg zapisze treścią z początku znaną tylko Jemu. Zapewne znajdzie się tam miejsce na ofiarę – ale jaką, w jakiej formie trzeba ją będzie złożyć – to tajemnica Jego Boskiego Serca, które przecież samo pozwoliło się zranić z miłości. Być może to będzie jednorazowy wielki akt ofiary, niekoniecznie z życia, może to być wieloletnie zmaganie się z jakimś szczególnym krzyżem, a może suma drobnych codziennych ofiar, wyrzeczeń, trudów, niedogodności zwanych czasem „białym męczeństwem”. Jedno jest pewne – bez ofiary w życiu kapłana się nie obejdzie; byłoby to zaprzeczeniem istoty kapłaństwa. Nie będzie jednak czystej, miłej Bogu i owocnej ofiary bez miłości. Dlatego ważne jest, by kapłan kształtował swoje serce otwierając się na miłość, by tej miłości się codziennie uczył, by czerpał ją obficie z Boskiego Serca Jezusa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)